Kultura

Zamknij

Słowiańskie rytmy, ogień i... skoki z mostu po wianki FOTO

e 03:43, 21.06.2026 Aktualizacja: 04:29, 21.06.2026
Skomentuj Słowiańskie rytmy, ogień i... skoki z mostu po wianki FOTO

W minioną sobotę pabianicki Lewityn zamienił się w tętniącą życiem, słowiańską osadę. Mieszkańcy hucznie świętowali Noc Kupały – tradycyjne święto miłości, ognia i wody. 

Mogli też spróbować swoich sił w licznych aktywnościach przygotowanych w wiosce tematycznej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy broni i sprzętu wojów a prawdziwym wyzwaniem było przebicie się przez mur z tarcz. Można było zajrzeć na stanowisko kowalskie, plecenia wianków, wziąć udział w warsztatach tworzenia tradycyjnych motanek, ulepić coś z gliny, przygotować własnoręcznie świece z wosku pszczelego czy spróbować podpłomyków. Nie zabrakło też czytania słowiańskich bajek oraz licznych pradawnych zabaw i animacji  dla całych rodzin.

Scena tego dnia wieczora brzmiała różnorodnością dźwięków. Jako pierwszy wystąpił lokalny Kameralny Chór Incanto pod batutą Magdaleny Hudzieczek-Cieślar. Następnie dawkę folkowego brzmienia z udziałem gitary i akordeonu zaserwowały Kwiatostanki z Miejskiego Ośrodka Kultury.

Prawdziwie mistyczny klimat wprowadzili goście z Krakowa – kobieca grupa śpiewacza Chmara, prowadzona przez Aleksandrę Zawłocką. Ich tradycyjne pieśni wielogłosowe przeniosły słuchaczy w daleką podróż od Bałkanów aż po Gruzję.

Kulminacją muzycznej części wieczoru był hipnotyzujący koncert gwiazdy wieczoru – projektu ECHO RODU. Unikalne połączenie dźwięków słowiańskiej harfy (gusli) czy liry korbowej z nowoczesną, głęboką elektroniką i odgłosami natury sprawiło, że publiczność porwała się do tańca.

Emocje nad wodą 

Głównym punktem programu, na który wszyscy czekali, było wspólne puszczanie wianków na wodę. 

Wianki, zamiast odpłynąć w siną dal, utknęły w okolicy mostu. Na szczęście tradycji i dziewczęcych marzeń o miłości postanowiło bronić kilku śmiałków. Mężczyźni, niewiele myśląc, zdecydowali się na widowiskowe skoki do wody, by wyłowić dryfujące  rękodzieła i z uśmiechem na ustach zwrócić je właścicielkom.

Ognisty finał

Gdy nad Lewitynem zapadł całkowity zmrok, przyszedł czas na potęgę ognia. Lokalni artyści z grupy Ember Fireshow zaprezentowali spektakl, rozświetlając nocne niebo.

(e)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%