Aż 35 tysięcy złotych osiągnęła licytacja pabianickiego złotego serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Po niezwykle zaciętej walce symbol 34. Finału WOŚP trafił do Maksyma, który licytował wspólnie z bratem i mamą.
Niedzielny finał WOŚP w Pabianicach rozpoczął się już od samego rana na Lewitynie. To właśnie tam odbył się bieg „Policz się z cukrzycą”, który zgromadził około 300 uczestników. Swoje sportowe emocje przeżywały dzieci, które wystartowały w biegu „Małych Wielkich Serc”. Najmłodszym uczestnikom rozdano ponad 50 pakietów startowych.
Przeczytaj też: sobotnie granie w Pabianicach [FOTORELACJA]
Lewityn na kilka godzin zamienił się w tętniące życiem centrum finałowych wydarzeń. Zaroiło się od przebierańców, którzy z uśmiechem brali udział w przygotowanych atrakcjach - wesołym zbijaku oraz przeciąganiu liny. Nie zabrakło także morsowania. Kwestowanie trwało nawet podczas kąpieli.





Popołudniu finałowe granie przeniosło się do centrum miasta - do Centrum Handlowego Echo. W jego murach odbywał się Mini Finał. Równolegle "żyła" Duża Scena pod gołym niebem. Publiczność rozgrzewał m.in. zespół MIG, znany z takich przebojów jak „Wymarzona”, „Nie ma mocnych na Mariolę” czy „Lalunia”. Następnie na scenie pojawił Totentanz, serwując publiczności mocniejsze, rockowe brzmienie, a na deser wystąpiła Mery Spolsky. Artystka zaprezentowała energetyczne, nowoczesne brzmienie i charakterystyczny styl, z którego znana jest od lat.



Słodkim akcentem był 11-kilogramowy tort, którym częstowano mieszkańców.

Podczas licytacji pabianickiego złotego serduszka WOŚP rywalizacja była wyjątkowo zacięta, a kwoty rosły z minuty na minutę. Ostatecznie serduszko „poszło” za imponujące 35 tysięcy złotych. Zwycięzcą licytacji został Maksym, który do walki o symbol finału stanął wspólnie z bratem i mamą.

Choć finał oficjalnie dobiegł końca, WOŚP w Pabianicach wciąż trwa na papierze i w liczbach. Na ostateczną kwotę zebraną przez lokalnych wolontariuszy trzeba jeszcze poczekać. Jej ogłoszenie nastąpi dopiero za kilka tygodni.
Już teraz jednak wiadomo, udało się zebrać w Pabianicach 400 tysięcy złotych, co jest bardzo dobrym wynikiem i zapowiedzią kolejnego rekordu. W ubiegłym roku zebrana kwota sięgnęła 508.078,45 zł.


2 1
ciekawe kto dostal tego torta czy zwykli ludzie czy klika pabianicka i ci ktorzy kupili serduszko za 35 000 zl no wiadomo odpisza sobie od podatku jak zawsze
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz