Iskra Dobroń – KAS Konstantynów 1:3 (1:2). Goście wyprzedzili Dobronian w tabeli.
Wbrew pozorom, że to typowy pojedynek o pietruszkę, to był mecz o to, czy przyjezdni przeskoczą w końcowej tabeli zespół Iskry. I ta sztuka im się udała.
Gospodarze wystawili skład daleki od optymalnego. Trenerski duet Jacek Włodarczewski – Michał Kukulski musiał mocno pogłówkować, by wystawić jedenastkę, która miałaby przysłowiowe ręce i nogi. W roli napastnika zagrał nawet bramkarz, Patryk Kostecki. To nie nowość, bowiem Kostecki był już próbowany jako zawodnik z pola.
W 10. minucie Wiktora Placka pokonał Piotr Stelmasiak i było 0:1. 18 minut później do wyrównania doprowadził… Kostecki, dla którego był to debiutancki gol w sezonie. Dziesięć minut przed przerwą do siatki znów trafił Stelmasiak, który pracuje na status żywej legendy klubu z Konstantynowa. Nie zdziwi nas, jeśli przed nowym sezonem w budynku klubowym przy stadionie w Konstantynowie zawiśnie wizerunek Stelmasiaka, wzorem olimpijczyków w hali sportowej. Pan Piotr na takie wyróżnienie zasłużył.
Siedem minut po zmianie stron wynik na 1:3 ustalił Adam Kobus.
Iskra zakończyła sezon na 7. miejscu w tabeli (46 punktów, gole: 73-55). KAS to 6. zespół sezonu 2025/26 z 47 punktami na koncie i bilansem goli 54-49.
Iskra: Placek – D. Kacprzyk, Sowiński, Pawłowski, Borysiak – Nolbrzak, Rubiak, Jurkowski, Kuliberda – Bader, Kostecki (75. Miksa).
KAS: Raźny – Lewandowski (73. Bąkowicz), Horoszkiewicz, Rzeźniczak, Damazer – Abramczyk (80. Olejnik), K. Golański (89. P. Golański), Dziełak, Kobus – Sych (64. Żyżyński), Stelmasiak.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz