W wieku 79 lat zmarł były napastnik „zielonych”, Wojciech Słabiak.
Tego napastnika kojarzą głównie starsi kibice pabianickiego futbolu. W sezonie 1964/65 strzelił dla rezerw Włókniarza 12 goli w A Klasie i trener Bernard Kurowski w sezonie 1965/66 postanowił włączyć Go do pierwszej drużyny, gdzie w ataku rywalizował m.in. z Henrykiem Walterem i Józefem Nowakiem (ojcem Piotra, reprezentanta Polski).
W rundzie rewanżowej sezonu 1965/66 Włókniarz zawdzięcza Słabiakowi komplet punktów w wyjazdowym pojedynku z ChKS Łódź. Napastnik strzelił dwie bramki, a „zieloni” wygrali 2:0.
Włókniarz wygrał rozgrywki trzeciej ligi, ale – niemal tradycyjnie – odpadł w barażach o drugą ligę.
W ostatnią drogę Wojciech Słabiak wyruszy w poniedziałek (19 stycznia) o godz. 12.00 w Kaplicy św. Maksymiliana na cmentarzu rzymskokatolickim.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz