Sześć godzin bez reakcji służb... Posłanka Paulina Matysiak podczas piątkowego posiedzenia Sejmu zażądała od ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka pilnych wyjaśnień w sprawie tragicznego zdarzenia na dworcu kolejowym w Pabianicach, gdzie zginęła niespełna 70-letnia mieszkanka naszego miasta.
Sprawa wywołała poruszenie nie tylko lokalnie. Poseł Matysiak podkreśla, że kluczowe jest wyjaśnienie, dlaczego przez wiele godzin nikt nie zareagował oraz czy procedury bezpieczeństwa na kolei są właściwie realizowane.
Zwróciła uwagę, że ciało pasażerki odnaleziono dopiero po godzinie ósmej rano (pociąg, którym miała podróżować, odjechał po godz. 2.00), mimo że wcześniej przez stację przejechało 16 pociągów.
Do tragedii doszło tydzień temu, w nocy z piątku na sobotę. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Śledczy badają, w jakich okolicznościach kobieta znalazła się na torach, przesłuchują świadków i analizują dokumentację związaną z ruchem pociągów w tamtym czasie.
3 0
Dużo osób beknie.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz