Senator Tomasz Grodzki promował w Pabianicach swą najnowszą książkę pt. Rosyjska ruletka.
Spotkanie poprowadził poseł Krzysztof Habura.
– Pan marszałek jest oczywiście osobą powszechnie znaną, jest senatorem IX, X i XI kadencji Senatu – przypomniał poseł. - Głównym celem dzisiejszego spotkania jest promocja najnowszej książki pana marszałka „Rosyjska ruletka”, natomiast jestem przekonany, że w dalszej części zdominowana zostanie przez tematy polityczne.

Tomasz Grodzki zaczął od podziękowań.
– Jestem zaszczycony, że w taki mroźny dzień państwo mnie zaszczycili tutaj na tym spotkaniu. Mam nadzieję, że nie będziecie żałować – stwierdził na wstępie.
Tematem spotkania z pabianiczanami była książka, a właściwie już drugi jej tom.
- Pierwsza część nazywa się „Depopulacja” i w niej się zawiązuje wiele akcji, które zostały przeniesione do tej drugiej – wyjaśnił autor.- Drugi tom mojej serii political fiction zatytułowany „Rosyjska ruletka” jest kontynuacja pierwszego tomu. Opisując w książce sensacyjną akcję, nie przypuszczałem, jak bardzo aktualna stanie się ona we współczesnym świecie.
Jak piszą w recenzji Ela Kondrat ( Instagram) „Rosyjska ruletka”, to dynamiczny thriller, który wciąga w sam środek międzynarodowej intrygi, w której bezpieczeństwo milionów ludzi wisi na włosku, a wyścig z czasem rozgrywa się na tle geopolitycznych napięć i tajnych laboratoriów. Książka jest kontynuacją wątków z „Depopulacji” ( o uwolnieniu profesora Webera z niewoli), ale skupia się na poszukiwaniu Migmara Dorjeego, eksperta od broni biologicznej. Dorjee w tajnym rosyjskim laboratorium pracuje nad nowymi jeszcze bardziej śmiercionośnymi generacjami broni biologicznej.
Autor pokazuje działanie służb wywiadowczych z różnych krajów, a także bohaterów znanych z I tomu, którzy łączą siły, by zlikwidować zagrożenie, zanim śmiercionośna broń zostanie użyta. „Plusy książki to ciekawa i wciągająca tematyka, połączenie realnych obaw związanych z bronią biologiczną i obawa wybuchu wojny. Trzeba jednak znać pierwszą część, by nie poczuć się zagubionym”.

Tomasz Grodzki przyznał, że Wydawnictwu na tyle się podobało, że zamówiło jeszcze trzecią część historii.
- Jak ta jest „Rosyjska ruletka”, to aż się ciśnie na myśl, by trzecia nazywała się „Amerykański poker” zważywszy na to, co w tym państwie się dzieje, a rzeczywiście dzieją się rzeczy różne – dodał Grodzki.
Pabianiczanie, którzy zebrali się w sali Aviatora nie omieszkali pytać o współczesną politykę, wyzwania stojące przed Polską oraz naszą pozycję w dynamicznie zmieniającym się świecie.
0 0
Jaki pan taki krAM Pan habura chce byc jeszcze slawniejsz Roznosil gazetki szkalujace prezydenta pozniej PCK jeszcze malo slawy ale teraz taki autorytet to w koncu przedzie do czynów
0 0
Lepiej by thriller o kopertach napisał.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz