Czytelnicy zaalarmowali nas w poniedziałek (22 grudnia) o wycince drzew na terenie parku Wolności. Na dowód przesłali zdjęcie, na którym widać ekipę "drwali" ścinającą dorodny dąb. Został usunięty, bo zagrażał bezpieczeństwu.
Według relacji mieszkańców drzewo było zdrowe, dlatego jego wycięcie wzbudziło sprzeciw spacerowiczów.
Zapytaliśmy władze miasta o powody wycinki na terenie "Strzelnicy". Jak usłyszeliśmy, decyzja miała charakter interwencyjny.
– Dąb w parku Wolności został usunięty interwencyjnie, ze względu na bezpieczeństwo użytkowników parku - wyjaśniła Aneta Klimek, rzeczniczka prasowa prezydenta miasta. - Rósł między ulicą a ścieżką spacerową i był mocno pochylony w kierunku stawu.
11 0
Łońskiego roku wycięto czerwone dęby(burgundzkie),które dziwnym trafem leżały w gospodarstwie sąsiadującym z działką byłego vice grajdoła.Ciekawym finału bo jakoś nie pamiętam aby miejscowe ŚRODKI MUSOWEGO PRZEKAZU cosik pisały.Podobnie z innym vice w którego BYZNESIE drukowano lipne akcyzy na fajki i gorzałę.Czy może mnie umknęły te wiadomości o jakowyś konsekwencjach.Z zaszłości pamiętam też że były komendant grajdołowego CIAJEJ,też cosik smrodu uczynił ,bodaj z mandatami dla lokalnych krętaczy.Szanowne dziennikarstwo CÓSKOLWIEK wie ? Chyba że z obawy o brak reklam boicie się kary,przeca już tak było,nieprawdaż.
1 1
O byłym drukującym było w mediach. Wystarczy poszukać zamiast tworzyć spiskowe teorie. A na przyszłość na bieżąco śledzić doniesienie z mediach grajdoła.
4 0
Ach, cóż to by było za wycie Zielonych Ekologów, gdyby taką wycinkę prowadzono za rządów PiS !! 😠