Temat wraca jak bumerang. Tym razem za sprawą Ministerstwo Zdrowia, które rozważa wprowadzenia ograniczeń.
Wbrew wcześniejszym sygnałom zakaz zakupu alkoholu miałby dotyczyć wyłącznie godzin nocnych, od godz. 22 do godz. 6 rano.
Resort zdrowia kończy prace nad ustawą, która ma trafić pod głosowanie po wakacjach.
Czy Waszym zdaniem alkohol powinien być sprzedawany na stacjach benzynowych?
Wytyczne WHO mówią o tym, że zmniejszenie liczby punktów sprzedaży alkoholu przekłada się na zmniejszenie spożycia. W niektórych europejskich państwach ograniczenia na stacjach już są w mocy .
0 0
A może inaczej
- po co alkohol na stacji benzynowej ??
0 0
Skoro stacja benzynowa niech będzie tylko na niej paliwo. I po co ma być czynna w nocy paliwo można kupić w dzień tak jak alkohol.
0 0
zibi1970r a po co pracowac w nocy? poza tym alkohol jest trucizna dla alkoholikow. powinni zakazc, tak jak narkotykow i papierosow. I zrobic 4 dni pracy i 3 dni wolnego za ta sama wyplate.
0 0
Sprawa jest prosta - poczta? Listy i sprawy z tym związane, ewentualnie przekazy (rachunki). Stacja paliw? Paliwa, ewentualnie przekąski. Tyle w temacie.
0 0
Mnie się ten pomysł nie podoba.
0 0
Meliniarze już się cieszą , przybędzie klientów i kasy!!!
0 0
Jasne, że się nie podoba, jako wolny człowiek mam sobie prawo, jako pasażer, piwko kupić i wypić, i nikomu nic do tego, zwłaszcza wyznawcą religii które alkohol spożywać zakazują.
0 0
Często z wakacji wracam nocą, bywa po 300 lub 500 km za kierownicą. Po drodze ma ostatnią stację paliw, wpadam i tankuję zbiornik do pełna, a przy okazji płacenia za paliwo, kupuję "dodatek", by w domu, po wtaskaniu walizy i klamotów na 4 piętro, robię sobie relaksującego drinka. Potem szybka higiena iiiii lulu.
Cenię zdrowy tryb życia a sen jest do tego niezbędny.
0 0
Dodam, że osoba, która promuje ten zakaz, pewnie myśli, że kierowcy po procencie kupują ten procent na stacji. To bzdura. Wolny rynek, wiadomo, ale mnie wkurza, gdy idę zatankować a tam wycieczka przede mną po hotdogi i piwka. :-D
Powinno być jak dawniej, paliwo i tylko paliwo tu, a sklepik obok. :D
0 0
Sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych TYLKO W DZIEŃ, to kolejny głupi POmysł ekipy Tuska.
Jeśli kierowca będzie chciał "zatankować" w nocy, to życie nauczy go być przewidującym i kupować zawczasu. Zapominalskim taki zakaz napędzi jedynie klienteli "Żabkom" i nocnym sklepom, których wykaz adresów każdy chronicznie "tankujący" skrzętnie sobie spisze i będzie woził ze sobą. Ba, na pewno powstaną jakieś aplikacje na smartfony.
0 0
tomek45 Dobry przykład komentarza pijaka...
0 0
@Romek, w piciu "wynalazków" (co widać po poziomie twoich "komentarzy") tobie nie dorównam.
0 0
@tomek45 Czyli jednak pijesz ,,wynalazki"........ Zakazać sprzedaży na stacjach benzynowych alkoholu , jedzenia itp... po czym wystawić Orlen na sprzedaż . Drugi krok to zakaz sprzedaży alkoholu w Sejmie !!!!!!!! Za komuny też wprowadzano ograniczenia w sprzedaży ... I co ??? Pito więcej a zarabiały głównie meliny.. Może sprzedawać tylko na poczcie . Będzie krócej i nie wszędzie . Stawiamy na rozwój melin i bimbrownictwa . Po proszę babcię żeby sobie otworzyła melinę .... Dorobi do nędznej emerytury !!!!!!!!!
0 0
@Romuś, jak piję tylko koniak i doborowe nalewki własnej roboty (i to maleńkim kieliszkiem tylko dla smaku). Ty na pewno jako "hurtownik" tego nie POjmiesz
0 0
Fiuuuu T45... jesteś koneserem spirytualiów... Kognac`zek, naleweczki własnej roboty... A ten koniaczek to jakiej firmy?, bo w handlu to rzadkość... Czyyyy... koniaczek, tak jak naleweczki też własnej, domowej roboty?
0 0
@DZ, nie mogę na łamach Forum prowadzić reklamy za którą przecież nikt mnie nie wynagrodzi, więc nie napiszę nazwy firmy :)
0 0
Przecież kiedyś na stacjach było tylko paliwo. Były meliny. Ale jak monopole i stacje chciały dokręcić do interesu kosztem zwiększenia spożycia, to wszyscy byli za. A teraz problem ?
To samo z nocną sprzedażą alkoholu. Całe hordy młodzieży włóczyły się naprane po osiedlach, wszczynali burdy i dewastowali otoczenie.
Kraków, jako pierwszy wprowadził zakaz sprzedaży alkoholu między północą a 5.30.
Liczba policyjnych interwencji spadła o 50 % !
0 0
T45... tyś skrupulatny... nie zapłacą ci za reklamę twojego koniaczku. Rozumiem, koniaczek prywatny. Na kartofelkach czy cukrze.. z dodatkiem ryziku?
0 0
@TDZ, nie mam niestety twojego doświadczenia w "pędzeniu" (bo po twoim wpisie widzę, że ty masz szeroką wiedzę), więc zmuszony jestem kupować koniak (choć to także podobno destylat z win, ale profesjonalny a nie amatorski jak twoje "wyroby")
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz