Droga krzyżowa ulicami miasta tradycyjnie rozpoczęła się przed kościołem św. Mateusza. Wierni wyruszyli o 20.00. Przeszli ul. Zamkową, Konopnickiej, Jana Pawła II do sanktuarium św. Maksymiliana.
Pochód prowadził ks. prałat Ryszard Olszewski. Krzyż na kolejne stacje ponieśli m.in. strażacy, przedstawiciele służby zdrowia, harcerze, przedstawiciele władz miasta i powiatu, duchowni i młodzież.
Podczas procesji pabianiczanie modlili się za przyjaciół, przebaczenie grzechów, a także... nasze władze.
- Chcielibyśmy, by w Pabianicach nie brakowało pracy, byśmy nie musieli wyjeżdżać. Rządzenie w takich czasach to też niesienie krzyża - mówił ks.Olszewski.
Tegoroczna droga krzyżowa odbyła się tydzień przed świętami. Taka była decyzja metropolity łódzkiego. Wzięło w niej udział blisko 2.000 pabianiczan.
Na czas pochodu ulice, którymi szli wierni, były zamknięte.
0 0
Wielki Piątek tydzień wcześniej... pogańska paranoja. Ciekawe jaki był powód przełożenia... może by tak Boże Narodzenie na wrzesień przełożyć? ciepło a ludzie po już urlopach. Oprócz kryzysu finansowego w Pabianicach przyszedł czas na kryzys wiary...
0 0
Wierni wyszuszyli o 20.oo? O.o
0 0
Byśmy nie musieli wyjeżadżać?
0 0
Jak to jest 2000 ludzi to chyba byłem na innej drodze krzyżowej [treść zmoderowana]
0 0
Zawsze jest ich mało a mówią że dużo. Oni i przychylne im ugrupowania polityczne maja zawsze w tendencji do zawyżania liczby uczestników.
0 0
To aż 2 procent mieszkańców miasta w którym ponad 95 procent deklaruje że są katolikami hi hi hi.
0 0
on2000 internauto jakbyś chodził do kościoła to wiedziałbyś, dlaczego droga krzyżowa została przełożona, tak żyjesz w niewiedzy i w dodatku z niepotrzebnymi złośliwymi komentarzami - szanuj innych to i Ciebie uszanują
0 0
alik to powiedz dlaczego ?
0 0
alik, nie chodzi o szacunek bo to akurat mam w głębokim poważaniu, nie chodzę do kościoła w Pabianicach, a pomysł przekładania drogi krzyżowej jest dla mnie absurdalny tak jak wycieczki zagraniczne z gosposią jednego z proboszczy w Pabianicach... więc może Ty żyjesz w niewiedzy... Papież Franciszek otwiera oczy na to co dzieje się w Kościele więc trzeba o tym mówić, a przekładanie Męki Pańskiej z obojętnie jakiego powodu jest dla mnie mega porażką pabianickiej wiary..
0 0
Cieszę się, że była droga krzyżowa gdyż nasze miasto takiej ilości służb mundurowych nie widziało przez cały rok. Chociaż raz w roku było bezpiecznie.
0 0
Kiedyś organizowano pochodny z okazji święta pracy ludzie szli miastem a teraz za wiarę marsze urządzają, jakie to żałosne. XX1 wiek, czas ciemnoty i głupoty.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz