Do redakcji przyszła pani Irena. Kobieta chciała już zacząć porządki na cmentarzu.
- Jak mam umyć pomniki, kiedy w hydrancie na cmentarzu nadal nie ma wody? - pyta oburzona.
Pani Irena usiłowała dowiedzieć się, kiedy włączą wodę, dzwoniąc na cmentarz komunalny.
- Pani odpowiedziała mi, że przed świętami. Dlaczego tak późno? - dodaje.
Pani z cmentarza wyjaśniła naszej czytelniczce, że w nocy nadal są przymrozki. Odcięcie dopływu wody chroni hydrant przed zamarznięciem.
- Przecież nie będę dźwigała wody z domu - mówi rozżalona czytelniczka. - Może na innym cmentarzu włączą szybciej, wtedy będzie mi bliżej.
Po rozmowie z pracownikiem cmentarza ewangelicko-augsburskiego udało się nam dowiedzieć, że tam woda w hydrancie pojawi się już w tym tygodniu.
- Może najlepiej, jak wybiorę się posprzątać w przyszłym tygodniu, wtedy istnieje największe prawdopodobieństwo, że woda już będzie na którymś z cmentarzy - zastanawia się pani Irena.
0 0
Na cmentarzu niemieckim woda już jest. Natomiast na starym cmentarzu wciąż nie ma. Jeden z robotników zdradził, że zimą zostały rozkradzione nawet rury, stąd opóźnienia. Robotnicy potwierdzają, że woda popłynie w tym tygodniu.
0 0
* przyszłym tygodniu
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz