Pod kołami pociągu dalekobieżnego zginęła 70-letnia mieszkanka miasta. Policja apeluje do świadków o pilny kontakt.
Do tragedii doszło 7 lutego. Niestety, życia kobiety nie udało się uratować.
Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pabianicach. Kluczowe mogą okazać się relacje osób, które znajdowały się w rejonie torów w chwili tragedii.
Według pierwszych ustaleń Pabianiczanka wybierała się w podróż. Miała jechać pociągiem „Podhalanin” relacji Zakopane–Szczecin. Możliwe, że wsiadła do składu, a następnie ponownie z niego wysiadła, by zabrać pozostawiony na peronie bagaż. Wówczas spadła na torowisko i leżała tam przez kilka godzin. Zauważył ją dopiero maszynista składu IC przejeżdżający około godziny 8.00 przez Pabianice. Śledczy próbują ustalić, w jakich okolicznościach seniorka znalazła się poza pociągiem i dlaczego nikt nie udzielił jej od razu pomocy.
Każdy, kto był świadkiem zdarzenia lub posiada informacje mogące pomóc w ustaleniu jego przebiegu, proszony jest o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach pod numerami: 47 84 24 300 lub 47 84 24 301. Jak podkreślają śledczy, nawet pozornie drobny szczegół może mieć znaczenie.
To kolejny dramatyczny wypadek na torach w ostatnich miesiącach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz