Podczas koncertu „Tylko miłość zmieni życia bieg – kolędy dla Aleppo” zebrano ponad 9 tysięcy złotych. Na co będą przeznaczone te pieniądze i jak organizatorzy podsumowują koncert?
– Zebraliśmy bardzo dużo, jak na koncert, który nie był zorganizowany dla biznesmenów, ale dla zwykłych ludzi – wyjaśnia ks. Przemysław Szewczyk, prezes stowarzyszenia Dom Wschodni, współorganizatora akcji. – Te 9.280 zł, które ludzie nam przekazali, wystarczy na 1,5 miesiąca funkcjonowania szkoły dla dzieci niepełnosprawnych w Aleppo. Pieniądze będą przeznaczone na wynajmowane pomieszczenia do nauki, posiłki dla dzieci, dojazd i pomoce naukowe. Przybory kupowane są na miejscu. Ich zakup w Polsce byłby dużo większym wydatkiem.
– Udało nam się zapełnić największą salę widowiskową w Pabianicach. W Fabryce Wełny jest 400 krzeseł i wszystkie były zajęte – opowiadaDariusz Wypych, współorganizator i pomysłodawca akcji. – Jestem dumny, bo udało się połączyć pracę osób z wielu środowisk: uczniów liceum, właściciela Fabryki Wełny, pana Andrzeja Furmana, proboszczów, którzy rozprowadzali w parafiach bezpłatne wejściówki na koncert. Nie do przecenienia jest współpraca z panią dyrektor hotelu, Sylwią Piekielną – podsumowuje Wypych.
Uczniowie I i II LO mieli też dwa wejścia na żywo w TVP3 Łódź.
– Młodzież bardzo to przeżywała. Na próbach wychodziło różnie, ale podczas występu grali i śpiewali jak z nut – mówi Wypych.
A jak powodzenie zbiórki i koncertu oceniają artyści?
– Warto robić takie akcje, nawet jeżeli nie są to imponujące kwoty – uważa ks. Tomasz Estkowski, który występował na scenie obok uczniów I i II Liceum Ogólnokształcącego. – Potrzeby Syrii są akcentowane w mediach tylko, gdy spadają bomby, tymczasem długofalowa pomoc jest potrzebna cały czas. Dlatego bardzo się cieszę, że współtworzyłem koncert.
Według organizatorów, Pabianice to miasto z ogromnym potencjałem muzycznym i aktorskim, który wciąż pozostaje niewykorzystany. – Są grupy przy szkołach i parafiach, ale to ciągle za mało. Gdyby tak założyć teatr muzyczny… Może to dobry pomysł na przyszłość? – snuje plany Dariusz Wypych
Podczas koncertu znalazło się też miejsce na debatę na temat Syrii, jej obecnej sytuacji i potrzeb.
Jak widać, pabianiczanie i tym razem nie zawiedli potrzebujących.
Komentarze do artykułu: Zebrali 9 tysięcy. Na co?
Nasi internauci napisali 0 komentarzy