Mimo prowadzonego od miesięcy odłowu zwierząt mieszkańcy wciąż zgłaszają przypadki ich obecności w różnych częściach miasta. Magistrat zapowiada kolejne kroki, które mają ograniczyć liczbę dzików bytujących w pobliżu osiedli mieszkaniowych.
Temat regularnie wraca w relacjach i zgłoszeniach mieszkańców. Temat wielokrotnie poruszaliśmy m.in. TUTAJ i TUTAJ. Radni miejscy pytają prezydenta w interpelacjach o działania podejmowane przez samorząd w ty temacie.
W ostatniej odpowiedzi prezydent Grzegorz Mackiewicz przypomniał, że na podstawie decyzji Starosty Pabianickiego z 29 lipca 2025 roku prowadzony jest odłów dzików z możliwością ich uśmiercenia. Działania obejmują okolice ulic: Warszawskiej, Widzewskiej i Sikorskiego, a decyzja obowiązuje przez 12 miesięcy.
Jak podkreśla prezydent, do Urzędu Miejskiego nadal wpływają zgłoszenia dotyczące zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców oraz ich mienia. W związku z tym już w październiku ubiegłego roku miasto zwróciło się do Starostwa Powiatowego o podjęcie wspólnych działań w tej sprawie.
Odpowiedź starosty wskazywała jednak, że jego kompetencje ograniczają się do wydawania decyzji dotyczących odłowu, odłowu z uśmierceniem lub odstrzału redukcyjnego zwierzyny w sytuacjach szczególnego zagrożenia dla funkcjonowania obiektów produkcyjnych albo użyteczności publicznej.
Tymczasem dziki pojawiły się także w kolejnych rejonach miasta. Obserwowane są między innymi w okolicach ulic „Grota” Roweckiego oraz Świetlickiego.
Miasto zapowiada, że po skompletowaniu niezbędnej dokumentacji wystąpi do Starosty Pabianickiego z wnioskiem o wydanie kolejnej decyzji dotyczącej redukcji populacji dzików na tym terenie. Treść korespondencji TUTAJ.
Problem obecności dzików w Pabianicach od lat budzi emocje mieszkańców. Zwierzęta są widywane nie tylko na obrzeżach miasta, ale także w pobliżu osiedli, szkół i terenów rekreacyjnych. Mieszkańcy skarżą się na zniszczone trawniki, rozkopane skwery oraz obawy o bezpieczeństwo spacerowiczów i właścicieli zwierząt domowych.
1 0
Prezydent podając, że "prowadzone są odłowy" zapewne uważa, że już wszystko zrobił w tym temacie. Nie podaje jednak, ILE konkretnie tych dzików już odłowiono i czy te "odłowione" nie trafiły z powrotem do Pabianic? Uważam, że są to działania pozorowane mające na celu tylko uspokoić wkurzonych mieszkańców 😡👎
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu zyciepabianic.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz